1. Wazelina biała kosmetyczna "ziaja" - dobrze chroni usta ,brwi ,opuszki palców ,paznokcie przed mrozem.
2. Suchy szampon "batiste" (passy & daring WILD) - polecam osobą mające głowę rano. Latem wychodząc z mokrą głową niczym nie ryzykujemy ,natomiast zimą już niestety tak. Zapach ( nazwę podałam w nawiasie) jak dla mnie jest cudowny ,kojarzy mi się z kakałem ,oraz tofi co przypomina mi o świętach.
3. Wosk pszczeli "AVON" - zastosowanie podobne jak wazelina ,a więc używam na zmianę
4. Krem nagietkowy "Ziaja" - cudownie nawilża i chroni twarz. Kiedy jadę w chłodne dni na rowerze dzięki temu kremowi ,nie czuje mrozu na mojej twarzy.
5. Cynamonwy krem do rąk "Oriflame" - cudowny ,świąteczny zapach. Krem nawilża dłonie ,odżywia ,oraz pielęgnuje
środa, 10 grudnia 2014
Moi zimowi pomocnicy... czy kosmetyki bez których zimą będzie trudna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz